Akademia Raków szkoli również kobiety. Trenerką oraz koordynatorką w tejże jest Magdalena Kapała, która zgodziła się odpowiedzieć na kilka pytań.
Akademia Raków szkoli
Pani Magdo, na początek pytanie o kobiecą piłkę nożną w Częstochowie. W jakim miejscu na osi rozwoju, na dziś, się ona znajduje?
Trudno mi zabierać głos i komentować sytuację w innych klubach. Natomiast, jeśli chodzi o Raków, sekcja kobieca powstała w 2021 roku. Moje początki w Częstochowie to przede wszystkim tworzenie struktur i grup szkoleniowych oraz praca nad rozwojem projektu kobiecej piłki w Rakowie.
Zaczynaliśmy od jednej drużyny, ale z biegiem czasu do Akademii dołączało coraz więcej zawodniczek, stąd też pomysł utworzenia kolejnych zespołów. Myślę, że przez te kilka lat pracy cały czas dążymy do tego, aby szkolenie w Rakowie było na wysokim poziomie i aby nasze zespoły odgrywały znaczącą rolę w rywalizacji — nie tylko w województwie śląskim.
Na co dzień w Rakowie pełni Pani funkcję trenerki kobiecej sekcji piłki nożnej oraz koordynatorki tego projektu. Na początek proszę powiedzieć, co zaprowadziło Panią do miejsca, w którym jest obecnie. Piłka nożna to sport, który nadal w dużej mierze kojarzony jest z mężczyznami.
Moja przygoda z piłką rozpoczęła się kilkanaście lat temu. Przez wiele lat byłam zawodniczką. Po zakończeniu kariery piłkarskiej otrzymałam propozycję pracy w roli trenerki. Na przestrzeni lat kształciłam się w tym zakresie, konsekwentnie zbierając doświadczenie podczas kursów i staży.
Jednym z nich była wizyta w Akademii Raków. Podczas pobytu w Częstochowie ówczesny dyrektor Akademii, Marek Śledź, zaproponował mi stworzenie i nadzorowanie sekcji dziewczęcej.
Nie ukrywam, że decyzja o opuszczeniu Tomaszowa nie była łatwa — wiązała się zarówno z rezygnacją z ówczesnej pracy, jak i z wyjazdem z rodzinnego miasta. Zdecydowałam się jednak podjąć to wyzwanie i od lipca 2021 roku rozpoczęła się moja praca w Akademii Raków.
Początkowo sekcję stanowił jeden zespół, ale z biegiem czasu projekt ten rozwinął się na tyle, że obecnie w Akademii trenuje około 50 zawodniczek w trzech grupach szkoleniowych.
Na co mogą liczyć rodzice dziewczyn, które trafiają do sekcji kobiecej Rakowa Częstochowa?
W Akademii Raków staramy się zapewnić zawodniczkom jak najlepszą opiekę oraz stwarzać im optymalne warunki do rozwoju. Rodzice dziewcząt trafiających do sekcji kobiecej Rakowa Częstochowa mogą liczyć na profesjonalne, zorganizowane środowisko sportowe, które stawia na rozwój młodych piłkarek.
Klub oferuje kompleksowe podejście do szkolenia piłkarskiego w różnych kategoriach wiekowych. Regularnie prowadzone są nabory do grup: juniorek, młodziczek oraz orliczek.
Zawodniczki biorą udział w rozgrywkach ligowych, sparingach czy turniejach ogólnopolskich, co sprzyja zdobywaniu doświadczenia i budowaniu ducha zespołu. Dziewczyny zapraszane są również na testy piłkarskie do innych akademii z różnych części Polski.
Regularnie pojawiają się też na stadionie podczas domowych meczów pierwszej drużyny Rakowa, co buduje ich przywiązanie do klubu.
Akademia Raków w liczbach
Ile dziewczyn trenuje obecnie w akademii oraz jak wygląda ich rywalizacja z innymi zespołami? Liga, turnieje? Na Waszej stronie widziałem sporo wzmianek o powołaniach do kadry narodowej.
Jak wspomniałam, w Akademii Raków trenuje około 50 zawodniczek w kilku kategoriach wiekowych. Wszystkie zespoły biorą udział we współzawodnictwie ligowym. W międzyczasie rozgrywamy wiele sparingów oraz uczestniczymy w turniejach.
W ostatnim czasie rywalizowałyśmy również z zespołami z zagranicy. Staramy się, aby nasze zawodniczki miały możliwość rywalizacji na wielu płaszczyznach. Dzięki temu są dostrzegane przez trenerki i trenerów kadr oraz otrzymują powołania na zgrupowania reprezentacyjne.
Na przestrzeni kilku lat możemy poszczycić się wieloma powołaniami naszych zawodniczek w kategoriach U-15 oraz U-13 — zarówno na poziomie wojewódzkim, jak i ogólnokrajowym. Cieszymy się, że nasze podopieczne mogą dumnie reprezentować nasz klub oraz kadry, w których występują.
Finanse w kobiecej piłce
Czy w Polsce, będąc zawodową piłkarką, można się z tego utrzymać na zadowalającym poziomie finansowym?
Za moich czasów, grając w piłkę, na pewno nie dało się z tego utrzymać. Obecnie kobieca piłka nożna ciągle się rozwija i zawodniczki mają zapewnione coraz lepsze warunki, również i te finansowe.
Myślę, że na szczeblu seniorskiej piłki, na najwyższym poziomie, można już się z tego utrzymać. Trzeba jednak pamiętać, że nie są to na pewno zarobki porównywalne do tych w piłce męskiej.
Bardzo lubię zadawać to pytanie, więc pozwoli Pani, że jej również je zadam – gdzie za rok, pięć widzi się Pani w piłce nożnej i Rakowie Częstochowa?
To bardzo ciekawe pytanie, ale nie lubię wybiegać za daleko w przyszłość. Życie trenera jest bardzo specyficzne. Dużo się dzieje. Na tę chwilę staram się wykonywać swoją pracę w Rakowie najlepiej, jak potrafię, cały czas doskonaląc się i poszerzając swoją wiedzę, by móc rozwijać swoją pasję oraz zawodniczki. Co będzie za kilka lat? Czas pokaże. Oczywiście, mam również swoje marzenia.
Na koniec, proszę wystosować może coś w rodzaju apelu, zachęty, do tych dziewczyn, które chcą spróbować swoich sił w piłce nożnej kobiecej, ale z jakichś powodów się na to nie decydują.
Nie czekaj na idealny moment. Najlepszy czas, żeby spróbować, jest właśnie teraz. Przyjdź i przekonaj się, jak możesz rozwijać swoją pasję i stać się jedną z zawodniczek Rakowa Częstochowa!
Kontakt dla zainteresowanych – magdalena.kapala@rakow.com

